![]() ![]() ![]() |
| akson.org > Artykuł | Wyszukiwarka: |
Login: Hasło: | Artykuł Autoterapia dziecka autystycznego Źródło: Lucyna Bobkowicz-Lewartowska; Oficyna Wydawnicza "Impuls". Kraków 2000.
Temple w dzieciństwie poszukiwała doznań związanych z głębokim uciskiem. Bardzo wcześnie zaczęła marzyć o urządzeniu, które mogłoby stymulować jej ciało przyjaznym, mocnym uciskiem. „Ta wymyślona przeze mnie maszyna nie miała zastępować matczynego przytulania, lecz powinna być dostępna zawsze, kiedy będę jej potrzebowała.” (Grandin. 1995, S. 26). Ponieważ w dzieciństwie nie miała tego cudownego urządzenia, zawijała się w koce, wchodziła pod poduszki kanapy, w nocy zawijała się ciasno w prześcieradło. W okresie dojrzewania chodziła często do wesołego miasteczka, gdzie bawiła się na rotorze (stymulacja przedsionkowa). Jazda na rotorze powodowała u niej ustępowanie ataków niepokoju i ogólnego zdenerwowania, które pojawiły się w okresie dojrzewania. Obsesyjnie (jak sama to określa) zabiegała o zainstalowanie rotora w szkole. W tym czasie na farmie po raz pierwszy zetknęła się z urządzeniem do przytrzymywania zwierząt. Jego działanie polegało na ściskaniu, w celu unieruchomienia i uspokojenia zwierząt podczas różnych bolesnych zabiegów. Dzięki umiejętnościom związanym z wyobraźnią przestrzenną, Grandin zbudowała dla siebie podobne urządzenie, w którym sama mogła kontrolować siłę i czas ucisku. Później podobne urządzenia były stosowane w niektórych ośrodkach w pracy z dziećmi nadpobudliwymi, np. przez Lornę King w Center for Neurodevelopmental Studies w Phoenix w Arizonie. Temple Grandin, która w dzieciństwie przejawiała ciężkie zaburzenia autystyczne, pracuje obecnie jako asystentka na Wydziale Nauk o Zwierzętach Uniwersytetu Colorado, ma własną firmę projektującą wyposażenie dla farm hodowlanych oraz jest autorką wielu publikacji na temat autyzmu. Często podkreśla, że swój obecny stan zawdzięcza pełnej poświęcenia opiece rodziców oraz otwartości nauczycieli, którzy pomagali w realizowaniu jej niezwykłych, „autoterapeutycznych” pomysłów. Uważam, że historię życia Temple Grandin, podobnie jak dzieje Heleny Keller, można zaliczyć do facta luciferae (faktów rozświetlających), które w metodologii nauk oznaczają zdarzenia o szczególnym znaczeniu. Rzucają one światło na obszary, które wcześniej nie mogły być poddane analizie. Tekst zamiaszczona za zgodą autorki i wydawnictwa. Powrót do listy kategorii | |
| Copyright 2002-2003 akson.org. Wszelkie prawa zastrzeżone. |